Informacje o
turniejach.
Turniej
1[23.II.2006]
Pierwszy turniej drugiej edycji naszej ligi już za nami!!Nowa
punktacja na pewno oslodzi szybkie odpadanie z turnieji ;). Czyli slodko
musial sie poczuc cra odpadajac dosc szybko, czyli w sumie jako pierwszy
grajac naszego ukochanego big slicka (ponoc przy ukladzie AK vs 22
czesciej wygrywa 22...). Bob tez chyba gdzies sie spieszyl i polecial
nastepny oczywiscie po allinie ;). Jak, dokladnie nie widzialem,
zajmowalem sie w tym czasie dublem ;) Mialem serie naprawde dobrych kart
i kolejnym razem dubel chyba juz mi nie uwierzyl i to byl blad. Zaraz po
tym usiedlismy do final table. Tam z chwili na chwile MJG szalal coraz
bardziej. Dokonczylem dziela zniszczenia na szymonie, ktory grajac
pierwszy raz mial tego pecha, ze zostawal ze mna na heads up a ja nie
musialem tego wieczoru za duzo blefowac. Nasz kolejny heads up okazal
sie dla niego ostatni rozdaniem w tym turnieju. Na poczatek 4 punkty -
do boju szymon!! Nastepny postanowil zwinac sie pasiek. Stwierdzil chyba
ze lepiej wyjdzie grajac kolejne 10H na pokerium (boze!! jak my go za to
nienawidzimy!! ;))) Z tego co pamietam to potem krolowal juz w zadadzie
tylko MJG. Pociagnal jednym ruchem (kareta dam!!!), dyla i elmera.
Probuje sobie przypomniec co mnie tak wyprowadzilo z rownowagi ze
pozybylem sie calkiem dobrego stacka w 3 rozdaniach.. Sprawdzilem allin
kowiego (K10) z 82suited, prawie sie udalo ;). Potem majac A7 zobaczylem
na flopie 878 i stwierdzilem, ze czas allina po podpowiedzi haszka ;).
Jak latwo zgadnac mial 8, co oczywiscie poglebilo w sposob naturalny
nasze uczucia do siebie ;)) Goral wcale nie mial lepiej. Dlugo glowil
sie czy dac call do wlasnego allina danego przez
MJG...dal....przegral...Ile razy ten koles (MJG) mial tego wieczoru
zwycieska karte??( hu(j) nols?). Potem kowi przeprowadzil istny pokaz
woltyzerki przetrwania na short stacku. W wyniku misterych foldow,
foldow i allinow doprowadzil do tego, ze to zak odpadl jako czwarty.
Potem byl juz pokaz potegi MJG'a. Tego wieczoru tylko alkohol mogl go
pokonac :), nie zdazyl..Haszek polegl w dosc krotkim finalowym heads
upie. Jakos tak to wygladlo. ;) Jak ktos chce dorzucic uklady kart jakie
byly to dajcie znac.
~yoong~
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Turniej
2[02.III.2006]
1. pasiek - 20 (dali mu wygrac bo mial urodziny i obiecal wodke!
2. dylo (brunson)- 18 ( przebudzenie silentmastera !!)
3. kowi -
16 (czyli co robic zeby utrzymac sie na drazku przez godzine wiszac na
jedym palcu
4.golowas - 14 ( zna odpowiedz zna pytanie jak grac cala
noc i nie zarobic zadnej kasy
5. zak - 12 (
tight->supertight->zaktight->JJ bez raisa przed flopem na
shortstacku )
6. haszek - 11 (haszek little ptaszek poczul sie
zupelnie zrezygnowany po odpadnieciu kobiet i postanowil poswiecic
zwyciestwo na rzecz rozkoszy sluchania swego glosu w rozmowie z nimi
poza turniejem )))
7. ewa - 10 (gdy mowi "mam w dupie" i wchodzi,
rada -spier.ć...znaczy fold)
8. ania - 9 (debiut roku -grajc z nia
czujesz sie jakby na kretych schodach zgaslo ci swiatlo..)
9. yoong
-8 (uczen ani - wystarcza na niego 2 5 ofsuited , "cry me a river..")
10. cra - 7 (klamca sezonu,przyklady: "kurwa,nie gram wiecej w te
gre!!", "za tydzien wygrywam ten turniej", itd ))
11. snow - 6
(cieplo sie zrobilo, myslelismy ze juz go nie zobaczymy - zapowiedzial
zmiane nicka na sunnyboy )
12. dubel - 5 (pokazal na co go naprawde
stac - wyslal do baru w pierwszym rozdaniu zwyciezce z przed tygodnia,
przebiegle nie raisujac AA przed flopem)
13. szymon - 4 ("spodobaly
mi sie te alliny "- chan wytrzymuje 8 w jednym turnieju - szymon na
razie 4, ale juz nad tym pracuje)
14. fox - 3 (dostal znizke na
wejsciowe bo gral tylko pare minut - "allin zbliza sie duzymi blindami"
15. elmer - 2 (jak zwykle pokazal klase, zwlaszcza po godzinach przy
barze; )
16. MJG - 1 (z mister anyhand na mister onehand)
~yoong~
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Turniej
3[09.III.2006]
Trzeci turniej drugiej edycji PLP odbyl sie 03.09.2006. Na
turnieju zjawila się rekordowa ilosc graczy – 19 i po raz pierwszy
rozpoczelismy turniej na 3 stolikach. Nowi zawodnicy to agresywny
Madafaka i Pigmej a takze Wiechu. Gra rozpoczela sie od bardzo ciekawej
akcji gdzie full MJG trafil na wyzszego fulla Zaka. Zak dostal KQ a MJG
9Q po flopie 6K9 obydwaj zlapali pary Zak podbil a MJG sprawdzil. Na
turnie wyszła Q a następnie na river Q i poszły alliny. Niedlugo pozniej
z turniejem pozegnal sie Radek. Cra podbil przed flopem z JJ Radek
sprawdził z Ax, na flopie jakie¶ niskie karty i J i Cra dostaje seta
poczym daje lekkiego beta, Radek po namy¶le allin i Cra szybki call. Z
turniejem szybko pozegnal się także Wiechu, ktory dal allina z AK i
sprawdzil go Yoong z AK ;), na flopie AK9. Gdy juz mieli sie dzielic
zetonami niespodziewany turn i river - Yoong wygrywa na kolor, gdyz na
stole pojawiaja sie 4 dzwonki. Przy drugim stoliku rzadzila Anka, ktora
przez dlugi okres była chipliderem turnieju i w ladnym stylu
wyeliminowala Elmera. Nastepnie w kolejnosci odpadali Snow, Eve, Bob i
Pigmej, który po nieudanym blefie oddal wiekszosc swoich zetonow Ance,
ktora nastepnie przekazala mi te zetony sprawdzajac mojego allina. Tuz
przed finalowym stolikiem odpadl mistrz Haszek, dla którego był to
pozegnalny a zarazem najgorszy turniej - wykonczyl go jego odwieczny
wrog ( ;) ) yoong. W stoliku finalowym szalal Cra, ktory najpierw
wyeliminowal Anke. Cra podbil z 33 a Anka sprawdzila z blinda z 48s na
flopie dostala dwie karty z koloru, po turnie Cra dal allin a Anka
sprawdzila odpadajac na 10 miejscu. 11 odpadl Pasiek, gdy jego JJ
trafily na AA Dyla „Bronsona”.;) Nastepnie Kowi pod presja dal allina z
108s i szybko sprawdzil go Cra pokazujac KK, tym razem Kowiemu nie udalo
sie przeczekac do 3go miejsca. ;) Na 7 miejscu turniej skonczyl Yoong a
na 6 Zak, ktory dal allina z J10 poczym zostal sprawdzony przez moje 55.
Gdy zostalo nas 5 bylo dwoch faworytow do zwyciestwa – super Dylo
„Bronson” i Cra ,ktory mial około 8000 zetonow. Bardzo aktywny tego dnia
Cra, ktory uczestniczyl prawie w kazdej rece zostal sprowadzony na
ziemie przez kilka powaznych badbeatów ;). Najpierw Madafaka dostal
running running kolor a nastepnie Cra podbil z AJs i Dubel dał allina z
QJs na flopie pojawilo sie 972 i Cra mial drawa do nutsa a Dubla
ratowaly tylko dwie damy w tali, na turnie o dziwo pojawila się magiczna
Q i Dubel szalal z radosci a Cra przeklinal caly ¶wiat ;) (procentowe
szanse Dubla na wygranie tej parti – przed flopem Cra 69,19% Dubel
29,39%, po flopie szanse Dubla wynosiły 8,18%J) Zalamany Cra dostal
nastepnie KK ale i to mu nie pomogło na 22 Dyla, po flopie 294 Dylo
lapie seta i podwaja stacka. Na 5 miejscu turniej konczy Dubel gdy jego
77 trafia na AA Dyla. Następnie niesamowity Dylo eliminuje Madafake,
który daje allina z KJ i Dylo szybko sprawdza go z JJJ W miedzy czasie
mi udaje sie podwoic stacka gdy podbijam do 1000 z AK i Cra daje mojego
allina z A7, chwile pozniej Cra odpada z 55 po flopie 247, Dylo dzierzy
w dloni 24off ;) Do finalu zasiadlem z 4500 zetonow przy 24000 Dyla, na
szczescie ;) w okolo 7 rozdaniu wygrywam allina i Dylo daje walkowera
uciekajac na autobus... ;)
~golowas~
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Turniej
4[16.III.2006]
Wreszcie Arek zatriumfowal!!!Zaczynajac od konca: nie dal szansy
na przejecie inicjatywy Zakowi, z ktorym gral w finale. Chociaz Zak
dostal szanse od losu i pociagnal Arka majac QQ w reku. Na pewno
ciekawostka tego turnieju byla gra Bob, ktory chory, blady w goraczce,
na shosrt stacku usiadl do stolu finalowego. Potem jednak zasilony moimi
zetonami (stworzylem potwora), przebudzil sie i dal czadu jak to on
potrafi - i skonczyl jako trzeci. To dal czadu, dotyczylo takze mnie -
odpadlem czwarty wyeliminowany wlasnie przez Boba (Bob - Son OF The
Raising God ;))). Nie bede sie tu rozczulal jak to zle odpasc jako
ostatni bez kasy - ale strasznie jest zle odpasc jako ostatni bez kasy
;(. cdn..
~yoong~
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Turniej
5[23.III.2006]
Troche statystyk: Przez Paśka będę musiał poprawiać tabelę
mistrzów!! (bzydal !!) Góral nadal miłościwie nam panuje ;). Dylo jest
drugi??? Musze jeszcze raz to policzyć ;). Jeden słabszy występ i
Kowi poleciał aż o 4 pozycje w dół, wspieli się po nim Pasiek i Cra, no
i ja troszeczke ;). Co też bardzo interesujące to to, że Haszek utrzymał
swoją 8 pozycję!! Jednak największe gratulacje dla Radka, który podwoił
swój punktowy "bankroll" i ma już !4! punkty!! (czyżby szykowała
się nowa pokerowa madrość PLP - jak idzie ci online to nie idzie ci na
żywo? ;))
~yoong~
| |
pasiek |
|
dylo
|
1
|
golowas |
|
|
2
|
|
3
|
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Turniej
6[30.III.2006]
Eejjjj!! Ta gra jest bez sensu ;) (a propos
punktacji). Czyste szaleństwo! Pierwszy turniej z dodatkowymi
nagrodami od naszego sponsora - Sportingbet - już za nami! Już
wiadomość, że gramy o dodatkowe 50$ za pierwsze miejsce zelektryzowała
wszystkich graczy, ale co sie działo po tym jak wszyscy dowiedzieli
się, że gramy także o dziką kartę na turniej w Łodzi, to już ciężko
opisać. Część z rykiem popędziła do stołu by rozszarpać przeciwników
;) Inni starając się nie pokazać nic po sobie, ze spoconymi
rączkami, po cichutku, w główkach planowali jak z nienacka zagryźć
swoich 16tu wrogów ;). Dało to taki efekt, że pierwsi zaczęli odpadać
gracze ze szczytu tabeli (Zak, Pasiek, Dylo). Nikt jakoś nie chciał
opadać więc zajeło nam trochę czasu dojście do final table. Ale
wreszcie udało się! I to w jakim stylu! Dubel raise 300 przy blindach
50/100 - Fox -call, Elmer -call. Flop Q93. Elmer raisując czy
reraisują doprowadza do tego, że Dubel folduje z AQ (!!) a Fox wchodzi
allin. Fox pokazuje AA a Elmer...QQ. Turn, river 9x - Elmer
Fullem zgarnia pule, Foxik odpada a Dubel cieszy się z dobrego folda,
tyle że już chyba nie wie jak na przyszłość grać takie karty ;). Na
final table Cra wchodzi jako monster of stack ;), ma jakieś 6 000
żetonów. Jak się okazuje później ma być już w zasadzie tylko
gorzej. Ja w pierwszym rozdaniu folduję 33 (przede mną Cra raise,
dwóch call, za mną jeszcze 4ech), flop 737...To było dla mnie
decydujące rozdanie, potem czekanie na allin i jak to u mnie zwykle
bywa A7 mimo 7 na flopie nie dało mi wygranej ;) W między czasie odpał
Jaddi i Golowas już się cieszył, że udało mu sie mnie przeczekać bo
miał juz tylko na dużego blinda. ;) Ostatnie rozdanie, które mogłoby
dać mu szansę na przedłużenie swego żywota w tym turnieju, kiedy był
na first position: Golowas allin - 4 osoby call w końcu to
tylko big blind;) - flop xxK. Elmer śmieje się:" EEee Góral
ma króla!!" Gęba się Góralowi śmieje, że nie może jej utrzymać ;)
check,check,check i lider tabeli powraca do gry
pokazując...KK!! Elmer miał rację, że ma króla..nawet dwa!
Ostatecznie Gołowas odpada 6ty. Potem zaczęło się szaleństwo, którego
nie za bardzo byłem świadkiem ;) W skrócie można to opisać jako dziki
rajd Pawlika, który jak w amoku, z wypiekami na twarzy, gromił każdego
kto mu się nawinął. Skąd mu się to wczoraj wzięło....nie wiem ;)?
Jedną z ofiar Pawlika był także Elmer, który tego wieczoru swietnie
sobie radził, aż do "Riviery", która uratowała Pawlika i wykopała go z
turnieju. Elmer był tak wściekły, że najpierw rzucił żetonami w
Pawlika a potem mało się nie popłakał!! Chyba można powiedzieć, że
nieco chopowi zależało na tym wyjeździe: "Pierdolone A 3
nienawidzę tych kart odebrały mi Łódź". Kolejnym ludzkim
(łódzkim) dramatem jaki rozegrał się w tym turnieju było
odpadnięcie Arka alias Cra ;) Także i jego pożarł Pawlik Head Hunter
;) Co czuł wtedy Arek patrząc jak jego "łódź"odjeżdza bez
niego...najlepiej widać na zdjęciach ;) Najpierw rozpacz a potem
radość dziecka, gdy dowiedział się, że obydwaj pozostali gracze nie
mogą wybrać sie na ten turniej!! Drogi Areczku !! O
ile mniej wrzodów miałbyś na żołądku gdybyś wczoraj wiedział co
ja wiem dzisiaj?? Michał z SB napisał: "...nagrody wejściówki na turniej w Łodzi
(sobota, 200 PLN) które dołożycie do puli w nadchodzących turniejach
ligowych mogą dostać TYLKO aktywni klienci Sportingbet!". Więc od
momentu kiedy odpadł Golowas byłeś już bezpieczny ;)). W finale Pawlik
opasły w żetony sprawdził allina Snowa ( A 10) z J7 off
suited....No coż, można mówić o szczęściu,
umiejętnościach, kręcącym się kolem forutny i innych
bzdurach, ale to już była przesada!! Oczywiście Snowowi nie doszło
nic...Ale co z Pawlikiem? Doszedł mu J....na river. To był wieczór
Pawlika i oklaski dla niego!! Witaj w Tabeli
Mistrzów!
~yoong~
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Turniej
7[06.IV.2006]
A sami se opisujcie takie cuda!!! ;)Bob....5 razy AA w
jednym turnieju!!! Ewa to grasz? No...nie wiem...no dobra zagram... 2
MIEJSCE!! Radek nic nie powiedział, se wygrał a co?! Z dziesięć miesc w
tabeli w góre, a co. Góral przejął od Kowiego mistrzostwo w
wiszeniu na drążku ale już chyba na uszach a nie na jednym palcu!!
Utrzymał mocną, pierwszą pozycję w tabeli. W zasadzie tyko Cra i
Dylo mogą mu zagrozić. Góral musi wygrać bo już przepił kase na nagrody,
więc w zasadzie nie ma wyboru ;) Wejść do masters nie będzie łatwo, ale
kto wie co się wydarzy...Ciśnienie do ostatniego turnieju, to mi się
podoba!!! Niech flop będzie z Wami!! Do wtorku!!
~yoong~
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------